czwartek, 2 czerwca 2011

Mleko roślinne

Na temat mleka od krowy istnieje wiele złowieszczych historii, które niekoniecznie muszą być prawdą. Niedługo poznacie moje zdanie na ten temat, jak je sobie wyrobię. Planuję założenie kanału tłumaczącego filmy na temat żywienia, więc szykujcie się.


Dziś jednak nie o krowach, dziś właściwie o migdałach, z których można zrobić mleko nie tylko pyszne, ale według mnie pyszniejsze od krowiego. Przepis prosty jak mycie zębów, a nawet prostszy.

Co musisz mieć:
filiżankę migdałów zalanych wodą na 8h przed miksowaniem
4 filiżanki wody
blender
słój litrowy, albo coś innego, co pomieści mleko
ściereczkę, najlepiej cienką, tetrową, albo gazę
sitko
łyżkę

Bez stresu, to boleć nie będzie. Migdały muszą być namoczone, zrozumiesz to kiedy już je namoczysz i zobaczysz kolor wody, w której pływały. Poza tym napęcznieją przez to tak, ze będziesz z nich dumny.

Wrzuć migdały do blendera i zblenduj. Możesz dodać w tym momencie jakiegoś cukru, albo aromatu, jeżeli chcesz to wykorzystać do słodkich celów. Jednak pamiętaj, że pozostałe puree z migdałów mółbyś później wykorzystać dodając do zupy. Oczywiście możesz je dodać robiąc ciasto i wtedy słodzenie jest okej. Ale to czego mi było potrzeba to czyste, niesłodzone mleko. Co do ilości dodanej wody to przedstawia się to następująco- im więcej dodasz tym mleko będzie miało mniej intensywny smak i będzie mnie tłustsze. Cztery to optymalna dawka, przy trzech już będzie miało brązowawy kolor, ale nadal będzie yummy.


Po jakimś czasie już możesz już przestać wpatrywać się w wirujące kawałki migdałów i wyłączyć blender. Kiedy zdejmiesz pokrywkę prawdopodobnie zobaczysz smakowitą piankę na wierzchu. teraz weź jakieś naczynie, oprzyj o jego brzegi sitko i wyłóż czym tam masz. Ja dałam zwykłą szmatkę do kurzów, wypraną ówcześnie. No i wlewaj porcjami zawartość blendera mieszając w sitku, żeby przyśpieszyć proces.

Pod koniec możesz dorzucić truskawki, które się teraz wszędzie walają i zmęczyć je z porcją otrzymanego mleka w blenderze. Uwierz, niebo w gębie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz